Najwyższy czas na pierwsze 360 słów o zbliżającym się
sezonie Ekstraklasy. Na początek szybka subiektywna analiza na pierwszy rzut
oka. Takie nasze ochy i achy, a także jęki zawodu po okresach przygotowawczych.
To jest moje subiektywne zdanie na temat każdej z drużyn
na podstawie ruchów transferowych, wydarzeń w klubach i wyników w meczach
kontrolnych. Na chłodno bez szczegółowej analizy, na dokładne badanie przyjdzie
jeszcze czas. Oceniamy w kolejności alfabetycznej, w części pierwszej – 6 zespołów.
Cracovia Kraków (będą derby Krakowa) – powrót utytułowanej
Cracovii do najwyższej ligi piłkarskiej w Polsce to z pewnością ważne
wydarzenie. Zespół poczynił pewne wzmocnienia i z pewnością będzie chciał
pozostać w Ekstraklasie na dłużej, ale najważniejszymi wydarzeniami z udziałem
tej drużyny będą ponowne derby Krakowa.
Górnik Zabrze (Nakoulma – never ending story) –
zabrzański Górnik wiosną ubiegłego sezonu zawiódł na każdym polu. Zespół
walczący o puchary przegrywał mecze w fatalnym stylu. Do tego dochodzą problemy
finansowe i zamieszanie z Nakoulmą. Górnik będzie jedną wielką niewiadomą, albo
czołówka albo walka o utrzymanie.
Jagiellonia Białystok (po Hajcie nie płaczą) – w Białymstoku
nie płaczą po Tomaszu Hajcie, którego zastąpił Piotr Stokowiec. Oczekiwania są
spore, bowiem wszyscy liczą, że „Jaga” z nieregularnego zespołu stanie się
drużyną ze swoim własnym stylem. Pozyskali ciekawego zawodnika – Bekim Balaj to
Albańczy ze Sparty Praga, może być nawet ozdobą ligi.
Korona Kielce (zaczną bez lidera) – w poprzednim sezonie
mówiąc Korona myślało się głównie o Macieju Korzymie. Jedyny tak naprawdę
napastnik w drużynie, który wyrobił sobie niekwestionowaną pozycję lidera. Z
powodu fatalnego urazu Korzym opuści początek sezonu, nic więc dziwnego, że
ściągnięto napastników. Gołębiewski i Tryko mają zastąpić kontuzjowaną gwiazdę.
Lech Poznań (powalczą o „majstra”) – Lech w ostatnich
latach to jeden z takich zespołów, który zawsze walczył będzie o najwyższe
cele. W tym sezonie dochodzą europejskie puchary ale i w lidze poznaniacy będą
walczyć o Mistrzostwo Polski. W ostatnim sparingu błysnął – zgaszony wiosną – Łukasz
Teodorczyk, zdobył 3 gole, a Lech pokonał niedawnego uczestnika Ligi Mistrzów FC
Nordsjaelland 4:1.
Lechia Gdańsk (sprawdzą Barcelonę :) ) – Michał Probierz
ma nadać Lechii nową jakość, bo aż wstyd, żeby na takim pięknym stadionie były
tak mierne widowiska jak w poprzednim sezonie. Lechia już niebawem w sparingu
zagra z wielką Barceloną, to spore wydarzenie.
