W 360 SŁÓW DOOKOŁA SPORTU
Opisujemy, komentujemy i omawiamy wydarzenia sportowe.
Tych co zawodzą mrozimy do -360 stopni, a tych co radują rozgrzewamy do +360
stopni! Nie znamy tematów tabu, mówimy o wszystkim. Czasami humorystycznie,
czasami półserio, ale jak trzeba potrafimy zrównać z ziemią. Nie boimy się.
Chcemy być częścią sportowej rodziny i uczestniczyć w sportowym życiu.
"Na każdym
spotkaniu jest tak, że ktoś musi zacząć. To i na blogu nie może być inaczej.
Trzeba kolego z tym ruszyć. Tak więc zamykamy dach, ładujemy karabiny,
pompujemy koła, smarujemy narty i ruszamy!" - oficjalny start 22. marca 2013!
"Od dziś będziemy kręcić się w kółeczko. Dookoła sportu.
Całego sportu. Małego i dużego. Dyskutujemy. Liczę na to, że będzie gorąco.
Może osiągniemy te nasze 360 stopni i rozgrzejemy do czerwoności czytelników i
naszą winietę na samej górze. Tylko pamiętaj – zawsze 360 słów. Tyle wystarczy.
Odpowiednia ilość, żeby sprowokować i przedstawić problem albo sukces. Jeden
sukces już jest. Oficjalnie ruszamy!" - tak rozpoczęliśmy nasze życie... teraz będziemy chcieli przeżyć je jak najlepiej i najdłużej.
