piątek, 26 lipca 2013

Fantasy Liga czyli Ekstraklasa dla zabawy

A teraz spojrzymy na naszą rodzimą ligę nieco innym okiem. Dla zabawy. Przed nami druga kolejka Ekstraklasy i tym samym druga kolejka Fantasy Ligi organizowanej przez wp.pl. W poprzedniej kolejce opłacało się brać zawodników warszawskiej Legii. A jak będzie teraz?

W jedenastce 1 kolejki Fantasy Ligi z rządzili piłkarze Legii (5 zawodników) i chyba największej inauguracyjnej niespodzianki – szczecińskiej Pogoni (3 zawodników). Indywidualnie najwięcej punktów zdobyło trzech zawodników. Po 14 oczek na swoim koncie zanotowali: Michał Kucharczyk, Patryk Mikita z Legii oraz Damian Zbozień z Piasta. Po 12 punktów zdobyli dwaj „Portowcy” Akahoshi i Dąbrowski oraz Matsui z Lechii. Z tej grupy zawodników swojego dorobku w najbliższej kolejce nie poprawi na pewno Kucharczyk, który jest kontuzjowany.


Na pewno w 2 kolejce dominować ponownie nie będą Legia i Pogoń, bowiem te zespoły zmierzą się w bezpośrednim pojedynku i ktoś musi być poszkodowany, żeby ktoś mógł zgarnąć dużą pulę punktów. Ciężko wytypować pewniaków do naszego składu na 2 kolejkę.

Nieobliczalny Ruch podejmuje rozkojarzoną Lechię, rozbity Widzew zagra w Łodzi z beniaminkiem Zawiszą, walczące Podbeskidzie zmierzy się z nadal słabym Górnikiem, zaskakująca Pogoń jak już wspomnieliśmy podejmie lidera Legię, podłamany odpadnięciem z pucharów Piast walczył z budowanym od nowa Zagłębiem, rozkojarzony wczoraj Śląsk podejmie odmienioną Jagiellonię, rozczarowany ostatnim wynikiem Lech zagra z równie rozczarowaną Cracovią a zawsze groźna na własnym terenie Korona będzie chciała ograć ofensywnie zupełnie nie groźną krakowską Wisłę.

Na pewno będą niespodzianki. Jak w każdej kolejce. Wszak jakby wszystko szło zgodnie z przewidywaniami i Fantasy Liga i cała piłka nożna byłaby nudna. Na koniec jeszcze dwa zdania o aktualnym liderze FL. "gks Stromiec” zgromadził 83 punkty, a co bardziej zabawne, aż 4 graczy z podstawowej „11” zagrało, albo nie zagrało i zdobyło 0 punktów. Swoją pozycję zawdzięcza pięciu zawodnikom z drużyny marzeń po pierwszej kolejce. Mikita, Matsui, Radovic jako kapitan, Akahoshi i Zbozień zrobili swoje.