Biorąc pod uwagę pewne fakty z ostatnich dni jestem
skłonny zmienić swoje dotychczasowe zdanie na temat transferu Lewandowskiego.
Czyżby jednak nasz krajowy towar eksportowy już tego lata zmienił barwy
klubowe?! Mimo wcześniejszego twardego stanowiska BVB jest to możliwe!
Do tej pory działacze BVB, jak również trener Jurgen
Klopp twierdzili, że Lewandowski latem Dortmundu nie odpuści. Klub z
Signal-Iduna Park nie zamierzał się bowiem dalej osłabiać po stracie Mario
Goetze na rzecz Bayernu. I nie można się takiemu stanowisku dziwić, jednak...
Po tym co usłyszeliśmy w ostatnich dniach można jednak przypuszczać, że
transfer „Lewego” i to jeszcze tego lata jest możliwy!
Działacze BVB pozyskali już jednego zawodnika, który
wzmocnił rywalizację w ofensywie. Za 13 milionów euro do wicemistrza Niemiec
trafi napastnik francuskiego Saint-Etienne,
Pierre-Emerick Aubameyang. Kierunek znakomity, bo jak wiemy Lewandowski
w ataku nie miał żadnej konkurencji. Jednak dzisiaj w mediach pojawiła się
informacja, że do Dortmundu trafić ma jeszcze utalentowany Henrich Mchitarjan z
Szahtara Donieck. To już jest sygnał, że reprezentant Polski może dostać
zielone światło na zmianę klubu już latem, bowiem jak pamiętamy Dortmund gra
tylko jednym napastnikiem. Niemniej Mchitarjan może z powodzeniem występować w
pomocy, co może sugerować, że miałby on być zastępstwem za wspomnianego już
Goetze. Możemy bawić się w różnego rodzaju spekulacje, ale tak na dobrą sprawę
i tak nie dowiemy się jaka jest prawda dopóki z Zagłębia Ruhry nie napłyną
oficjalne informacje.
Sam wyłamałem się ze swojej żelaznej zasady wspomniałem o
transferze Lewandowskiego, mimo, że w mediach o naszym zawodniku jakoś ostatnio
ciszej. Pragnąłbym jednak tego, aby telenowela z udziałem Polaka wreszcie się
skończyła. Najwyższy czas jasno się określić. W jedną albo w drugą stronę.
Takie stanowisko powinien przyjąć zarówno sam zawodnik, jak i jego menedżerowie
i działacze BVB. Bo od zawirowania na tegorocznej karuzeli transferowej robi
się już niedobrze, a Lewandowski zamiast błyszczeć na boiskach i robić to co
umie najlepiej błyszczy w mediach za sprawą swojego transferu, a także ślubu, o
którym mówiło się jeszcze długo po jego zakończeniu. Oby zabawa w celebrytę nie
odbiła się negatywnie na jego formie sportowej, bo jak szybko zrobiło się o nim
głośno, to równie prędko może popaść w niełaskę kiedy będzie miał problem ze
zdobywaniem goli.
