niedziela, 7 lipca 2013

A jednak?! "Lewy" opuści Dortmund?!

Biorąc pod uwagę pewne fakty z ostatnich dni jestem skłonny zmienić swoje dotychczasowe zdanie na temat transferu Lewandowskiego. Czyżby jednak nasz krajowy towar eksportowy już tego lata zmienił barwy klubowe?! Mimo wcześniejszego twardego stanowiska BVB jest to możliwe!

Do tej pory działacze BVB, jak również trener Jurgen Klopp twierdzili, że Lewandowski latem Dortmundu nie odpuści. Klub z Signal-Iduna Park nie zamierzał się bowiem dalej osłabiać po stracie Mario Goetze na rzecz Bayernu. I nie można się takiemu stanowisku dziwić, jednak... Po tym co usłyszeliśmy w ostatnich dniach można jednak przypuszczać, że transfer „Lewego” i to jeszcze tego lata jest możliwy!


Działacze BVB pozyskali już jednego zawodnika, który wzmocnił rywalizację w ofensywie. Za 13 milionów euro do wicemistrza Niemiec trafi napastnik francuskiego Saint-Etienne,  Pierre-Emerick Aubameyang. Kierunek znakomity, bo jak wiemy Lewandowski w ataku nie miał żadnej konkurencji. Jednak dzisiaj w mediach pojawiła się informacja, że do Dortmundu trafić ma jeszcze utalentowany Henrich Mchitarjan z Szahtara Donieck. To już jest sygnał, że reprezentant Polski może dostać zielone światło na zmianę klubu już latem, bowiem jak pamiętamy Dortmund gra tylko jednym napastnikiem. Niemniej Mchitarjan może z powodzeniem występować w pomocy, co może sugerować, że miałby on być zastępstwem za wspomnianego już Goetze. Możemy bawić się w różnego rodzaju spekulacje, ale tak na dobrą sprawę i tak nie dowiemy się jaka jest prawda dopóki z Zagłębia Ruhry nie napłyną oficjalne informacje.

Sam wyłamałem się ze swojej żelaznej zasady wspomniałem o transferze Lewandowskiego, mimo, że w mediach o naszym zawodniku jakoś ostatnio ciszej. Pragnąłbym jednak tego, aby telenowela z udziałem Polaka wreszcie się skończyła. Najwyższy czas jasno się określić. W jedną albo w drugą stronę. Takie stanowisko powinien przyjąć zarówno sam zawodnik, jak i jego menedżerowie i działacze BVB. Bo od zawirowania na tegorocznej karuzeli transferowej robi się już niedobrze, a Lewandowski zamiast błyszczeć na boiskach i robić to co umie najlepiej błyszczy w mediach za sprawą swojego transferu, a także ślubu, o którym mówiło się jeszcze długo po jego zakończeniu. Oby zabawa w celebrytę nie odbiła się negatywnie na jego formie sportowej, bo jak szybko zrobiło się o nim głośno, to równie prędko może popaść w niełaskę kiedy będzie miał problem ze zdobywaniem goli.